Bibimbap to jedno z tych dań, które robią ogromne wrażenie, a w wersji domowej da się je przygotować w około 30–35 minut. Składa się z prostych elementów: ryżu, warzyw, mięsa (lub tofu) i jajka, a całość spina pikantny sos na bazie gochujang. Największa zaleta: większość składników smaży się krótko i osobno, a potem tylko układa w misce. Idealne danie na sprzątanie lodówki i zużycie warzyw, które już czekają na swój moment.
Składniki na bibimbap (2 duże porcje)
Danie można elastycznie modyfikować, ale poniżej wersja szybka, klasyczna i dobrze zbalansowana.
- Ryż:
- 180 g ryżu krótkoziarnistego (najlepiej do sushi, może być też jaśminowy)
- 360 ml wody
- szczypta soli
- Mięso:
- 200 g mielonej wołowiny (lub łopatki drobiowej)
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1 łyżeczka cukru
- 1 ząbek czosnku, drobno posiekany
- 1 łyżeczka oleju sezamowego (opcjonalnie, ale bardzo polecany)
- świeżo mielony pieprz
- Warzywa:
- 1 średnia marchewka
- 1 mała cukinia
- 100 g świeżego szpinaku baby (lub mrożonego liściastego, dobrze odciśniętego)
- 80–100 g kiełków (sojowych lub innych, mogą być z puszki/słoika, dobrze odsączone)
- 1 mały ogórek świeży (opcjonalnie, na surowo)
- Jajka:
- 2 jajka (po 1 na porcję)
- Sos do bibimbap (na bazie gochujang):
- 2 pełne łyżki pasty gochujang
- 1 łyka sosu sojowego
- 1 łyka wody
- 1 łyka oleju sezamowego
- 1–1,5 łyki miodu lub cukru
- 1 łyka octu ryżowego lub soku z cytryny
- 1 ząbek czosnku starty na drobnej tarce
- Dodatki do wykończenia:
- 1 łyka ziaren sezamu (uprażonych na suchej patelni)
- olej do smażenia (najlepiej rzepakowy lub ryżowy)
- ewentualnie szczypiorek lub dymka do posypania
Przygotowanie bibimbap krok po kroku
- Ugotowanie ryżu – baza bibimbap
Ryż opłukać w zimnej wodzie, aż woda będzie w miarę klarowna. Zalać podwójną ilością wody (1:2), dodać szczyptę soli. Doprowadzić do wrzenia, przykryć, zmniejszyć ogień do minimum i gotować 10–12 minut. Po tym czasie wyłączyć palnik, nie zdejmując pokrywki, i zostawić ryż na kolejne 10 minut, żeby doszedł parą. Dzięki temu będzie sprężysty, ale nie rozgotowany. - Przygotowanie sosu gochujang do bibimbap
W miseczce wymieszać: gochujang, sos sojowy, wodę, olej sezamowy, miód (lub cukier), ocet ryżowy/sok z cytryny i starty czosnek. Konsystencja powinna być gęsta, ale lejąca – w razie potrzeby dodać odrobinę wody. Sos odstawić, żeby smaki się połączyły. - Marynowanie mięsa
Mieloną wołowinę połączyć z sosem sojowym, cukrem, czosnkiem, olejem sezamowym i szczyptą pieprzu. Wymieszać dokładnie, rozbijając grudki, i zostawić na blacie na czas przygotowywania warzyw (10–15 minut wystarczy). - Warzywa – szybkie przygotowanie
Marchew obrać i pokroić w cienkie zapałki. Cukinię umyć, przekroić wzdłuż na pół i również pokroić w cienkie paski. Szpinak umyć i dobrze odsączyć. Kiełki opłukać i odsączyć na sitku. Ogórka zostawić na koniec – wystarczy pokroić go w cienkie półplasterki tuż przed składaniem misek. - Smażenie warzyw – jedno po drugim
Najwygodniej użyć jednej większej patelni i smażyć warzywa osobno, po kolei, żeby zachować ich smak i kolor. Za każdym razem dodać na patelnię odrobinę oleju (ok. 1 łyczka):
– Najpierw wrzucić marchew, smażyć na średnim ogniu ok. 2–3 minuty, tylko do lekkiego zmięknięcia, posolić szczyptą soli, przełożyć do miseczki.
– Następnie cukinia – smażyć ok. 2 minuty, aż lekko zmięknie, również lekko posolić, przełożyć.
– Na tej samej patelni wrzucić szpinak: świeży będzie gotowy po ok. 1–2 minutach, tylko aż zwiędnie; jeśli używany jest mrożony, dobrze go wcześniej odcisnąć i podsmażyć chwilę, aż odparuje nadmiar wody, doprawić odrobiną soli.
– Kiełki można tylko blanszować (zalać wrzątkiem na 1–2 minuty i odcedzić) albo szybko przesmażyć na patelni przez 1 minutę. - Smażenie mięsa
Na tę samą patelnię (w razie potrzeby dodać odrobinę oleju) wyłożyć zamarynowane mięso, rozgniatając je łopatką, żeby nie było dużych grudek. Smażyć na dość mocnym ogniu, aż mięso się zrumieni i większość sosu odparuje – zwykle 5–7 minut. Na koniec spróbować i ewentualnie doprawić odrobiną sosu sojowego. - Usmażenie jajek
W osobnej małej patelni rozgrzać odrobinę oleju. Wbić jajka i smażyć na średnim ogniu, aż białko całkowicie się zetnie, a żółtko pozostanie płynne – wtedy przy mieszaniu w misce sos z żółtka pięknie połączy się z resztą składników. Kto woli, może zrobić jajko w formie omletu pokrojonego w paski. - Składanie misek bibimbap
Na dno każdej miski wyłożyć solidną porcję gorącego ryżu. Na wierzchu układać składniki w „plasterkach” dookoła miski: marchew, cukinię, szpinak, kiełki, ogórka, podsmażone mięso. Na sam środek położyć jajko. Całość posypać uprażonym sezamem i, jeśli jest, posiekanym szczypiorkiem. - Dodanie sosu i mieszanie
Na każdy bibimbap nałożyć po 1–2 łyki sosu gochujang (lepiej zacząć od mniejszej ilości i ewentualnie dołożyć). Tradycyjnie przed jedzeniem całą zawartość miski mocno wymieszać, tak aby ryż, warzywa, mięso, jajko i sos stworzyły jedną, aromatyczną całość.
Im gorętszy ryż i składniki przy podaniu, tym lepszy smak bibimbap – ciepło „otwiera” aromat oleju sezamowego i pasty gochujang, dlatego warto smażyć wszystko tuż przed podaniem i nie czekać z mieszaniem.
Wartości odżywcze bibimbap (orientacyjnie na 1 porcję)
Przy poniższych proporcjach (1/2 podanego przepisu) jedna porcja bibimbap to około:
– 650–750 kcal
– białko: ok. 30–35 g (mięso + jajko + ryż)
– węglowodany: ok. 80–90 g (głównie ryż)
– tłuszcz: ok. 20–25 g (olej do smażenia, jajko, olej sezamowy)
– sporo błonnika i mikroskładników z warzyw (witamina A z marchwi, żelazo i kwas foliowy ze szpinaku, witamina C z ogórka i kiełków).
To sycące, zbilansowane danie „miska w jednym”: są tu węglowodany, białko, zdrowe tłuszcze i sporo warzyw. W wersji z mniejszą ilością ryżu i mięsa, a większą ilością warzyw łatwo zamienić je w lżejszą propozycję na kolację.
Bibimbap w wersji wegetariańskiej i łagodniejszej
Wege bibimbap z tofu krok po kroku
Zamiast mięsa świetnie sprawdzi się tofu – najlepiej twarde lub ekstra twarde. Wystarczy 180–200 g na dwie porcje. Tofu dobrze wcześniej odcisnąć z nadmiaru wody (owinąć ręcznikiem papierowym i obciążyć np. talerzem na 10–15 minut), a następnie pokroić w kostkę 1,5–2 cm.
Do marynaty można użyć bardzo podobnego składu jak przy mięsie: sos sojowy, odrobina cukru, czosnek, olej sezamowy, pieprz. Tofu warto marynować nieco dłużej, np. 20–30 minut, bo chłonie smak spokojniej niż mięso. Potem smażyć na dobrze rozgrzanej patelni, aż kostki będą złote i chrupiące z każdej strony – najlepiej na mieszaninie oleju neutralnego i odrobiny oleju sezamowego.
Warzyw nie trzeba zmieniać, ale w wersji wegetariańskiej dobrze dodać czegoś jeszcze białkowego: np. garść edamame (zielonej soi, mrożonej i chwilę obgotowanej) lub kilka plasterków marynowanego tempehu. Jajko można zostawić (wersja wegetariańska) albo pominąć i dodać więcej tofu lub ciecierzycy (wersja wegańska).
W wersji łagodniejszej dla osób nieprzyzwyczajonych do ostrej kuchni warto:
- zmniejszyć ilość gochujang w sosie o połowę i uzupełnić ją keczupem lub słodkim sosem chili,
- dodać więcej miodu/cukru i troszkę więcej octu ryżowego, dzięki czemu sos będzie bardziej słodko-kwaśny niż ostry,
- podawać sos osobno w małej miseczce, żeby każdy mógł dodać tyle, ile lubi.
Jak podawać bibimbap, żeby wyglądał jak w koreańskiej restauracji
Domowy bibimbap z efektem „wow”
Duża część efektu wizualnego bibimbap to układanie składników osobno, a nie mieszanie ich od razu na patelni. Warto użyć misek z nieco wyższymi ściankami – wąskie i wysokie lepiej trzymają ciepło. Ryż powinien być naprawdę gorący; jeśli zdąży ostygnąć, można go na szybko podgrzać w mikrofalówce pod przykryciem z odrobiną wody.
Warzywa układa się zwykle „w koło”, tworząc kolorowe sektory: pomarańczową marchew, zielony szpinak, jasną cukinię, kiełki, świeżego ogórka, a między nie wsuwa się porządny kawałek smażonego mięsa lub tofu. Na środek trafia jajko – w restauracjach często jest to jajko sadzone lub surowe żółtko; w domowych warunkach najwygodniejsze jest klasyczne jajko sadzone z płynnym środkiem.
Przed samym podaniem można skropić całość odrobiną oleju sezamowego – wystarczy pół łyżeczki na porcję, bo jest bardzo aromatyczny. Na koniec dochodzi sezam i szczypiorek. Ziarna sezamu naprawdę warto chwilę uprażyć na suchej patelni, aż lekko zbrązowieją i zaczną pachnieć – ich smak będzie zupełnie inny niż prosto z paczki.
Jeśli naczynia są żaroodporne, można je na minutę-dwie wstawić do gorącego piekarnika (ok. 180°C) z już ułożonym ryżem i składnikami (bez jajka). Takie podgrzanie podbije temperaturę i da efekt zbliżony do kamiennych misek z restauracji. Jajko wtedy smaży się osobno i kładzie na sam koniec już na gorącą miskę.
Przygotowanie bibimbap z wyprzedzeniem i przechowywanie
To danie idealnie nadaje się do tzw. meal prep. Najwięcej czasu zajmuje krojenie i smażenie poszczególnych składników, więc warto zrobić od razu większą porcję i potem tylko składać miski na bieżąco.
Ryż najlepiej gotować na świeżo, ale jeśli ma być użyty następnego dnia, można go przechować w lodówce w szczelnym pojemniku i przed podaniem podgrzać w mikrofalówce, skrapiając odrobiną wody i przykrywając, żeby się nie wysuszył. Warzywa (szczególnie marchew, cukinia, szpinak i kiełki) dobrze znoszą przechowywanie w lodówce przez 2–3 dni w oddzielnych pojemnikach.
Mięso lub tofu po usmażeniu także można spokojnie przechować w lodówce przez do 3 dni. Przed złożeniem bibimbap wystarczy podgrzać wszystko na patelni lub w mikrofalówce, usmażyć świeże jajko, złożyć miskę i polać sosem. Sam sos gochujang w lodówce przechowuje się bez problemu tydzień, więc można zrobić go więcej i używać też do innych dań (np. jako sos do makaronu ryżowego czy marynata do mięsa).
Dzięki takiemu podziałowi pracy bibimbap z dania „na weekend” staje się realną opcją także w zabiegany dzień – najwięcej czasu zajmie jedynie usmażenie jajka i podgrzanie składników.
