Ciasta Ciasta i torty Cukiernictwo Desery Wypieki

Biszkopty savoiardi – do tiramisu i deserów

Domowe biszkopty savoiardi zaskakują przede wszystkim strukturą: z wierzchu delikatnie chrupiące, w środku lekkie i sprężyste, idealnie chłonące kawę czy likier. W tiramisu zachowują kształt, nie rozpadają się i nie robią się papkowate. Dobrze upieczone są lekkie jak piórko, ale nie suche. Wymagają odrobiny dokładności, ale technika szybko wchodzi w nawyk. To świetny przepis, by oswoić się z pracą z białkami i biszkoptowym ciastem.

Składniki na biszkopty savoiardi

Poniższe proporcje wystarczą na około 40–50 sztuk savoiardi (w zależności od długości i grubości), co spokojnie wystarcza na duże tiramisu w formie ok. 20×30 cm.

  • 4 duże jajka (rozmiar L), w temperaturze pokojowej
  • 100 g drobnego cukru (najlepiej cukier do wypieków, nie gruby kryształ)
  • 110 g mąki pszennej tortowej (typ 450 lub 405)
  • 20 g skrobi ziemniaczanej (lub kukurydzianej)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub 1 opakowanie cukru wanilinowego (8–10 g)
  • szczypta soli
  • cukier puder do posypania przed pieczeniem (ok. 20–30 g)

Przygotowanie biszkoptów savoiardi krok po kroku

  1. Przygotowanie blach i piekarnika
    Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia. Jeśli są dwie blachy, przygotować obie – savoiardi najlepiej piec od razu, bez długiego czekania na drugą turę. Piekarnik nagrzać do 190°C, góra-dół (bez termoobiegu).
    Dobrze jest delikatnie przykleić papier do blachy kilkoma kropelkami ciasta lub odrobiną tłuszczu, żeby nie przesuwał się przy wyciskaniu biszkoptów.
  2. Oddzielenie białek od żółtek
    Jajka rozdzielić bardzo starannie – białka do jednej dużej, idealnie czystej i suchej miski, żółtka do drugiej. Nawet odrobina żółtka w białkach utrudni ich ubijanie. Jeśli kuchnia jest bardzo ciepła, można białka wstawić na kilka minut do lodówki – chłodniejsze łatwiej się ubijają, ale nie mogą być lodowate.
  3. Ubijanie białek
    Do białek dodać szczyptę soli. Zacząć ubijanie na średnich obrotach miksera, aż białka się spienią i zrobią lekko białe. Wtedy stopniowo, po 1–2 łyżki, dodawać cukier, cały czas ubijając. Nie wsypywać całego cukru na raz – utrudni to rozpuszczenie kryształków.
    Ubić na sztywną, lśniącą pianę. Powinna tworzyć wyraźne, stabilne „czubki” na końcówkach miksera i nie wypływać z miski przy jej przechyleniu.
  4. Dodanie żółtek i wanilii
    Do ubitej piany z białek dodać żółtka oraz ekstrakt waniliowy. Zmniejszyć obroty miksera na najniższe i krótko, delikatnie wymieszać, tylko do połączenia. Nie ubijać długo, żeby nie zniszczyć napowietrzenia piany. Masa powinna pozostać puszysta i wyraźnie zwiększona objętościowo.
  5. Przesianie mąki i skrobi
    Mąkę i skrobię wymieszać osobno, a następnie przesiać bezpośrednio do masy jajecznej. Przesiewanie jest ważne – usuwa grudki i dodatkowo napowietrza suche składniki, dzięki czemu savoiardi będą lżejsze.
  6. Delikatne mieszanie masy
    Suchą mieszankę wmieszać do masy jajecznej ręcznie, najlepiej szeroką silikonową szpatułką lub łyżką. Mieszać ruchami od spodu do góry, obracając miskę. Nie mieszać energicznie jak ciasta ucieranego – celem jest zachowanie jak największej ilości powietrza w masie. Mieszać tylko do momentu, aż nie będzie widać suchych grudek. Masa powinna być gęsta, ale wciąż lejąca.
  7. Przełożenie masy do rękawa cukierniczego
    Gotową masę przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką o średnicy ok. 1–1,5 cm. Jeśli nie ma rękawa, można użyć mocnego woreczka strunowego i odciąć róg, ale z rękawem łatwiej uzyskać równe kształty.
  8. Formowanie savoiardi
    Na przygotowany papier wyciskać paski długości ok. 8–10 cm. Między biszkoptami zostawić przynajmniej 2 cm odstępu – urosną i lekko się rozpłyną na boki. Dla tiramisu najlepiej formować je dość równe, o podobnej długości, ułatwi to późniejsze układanie w formie.
    Na tym etapie masa może lekko rozlewać się na boki – to normalne, o ile nie zamienia się w zupełnie płaskie placki (to znak, że masa została za długo mieszana lub piana za słabo ubita).
  9. Posypanie cukrem pudrem
    Uformowane biszkopty obficie posypać przez sitko cukrem pudrem. Odczekać ok. 1–2 minuty, aż cukier lekko się wchłonie i ponownie posypać cienką warstwą. Ten zabieg tworzy charakterystyczną delikatnie chrupiącą skórkę na wierzchu savoiardi.
  10. Pieczenie biszkoptów savoiardi
    Wstawić blachę do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 10–12 minut, aż biszkopty staną się jasnozłote, z lekko ciemniejszymi brzegami. Nie dopiekać ich na mocno brązowo – będą za twarde.
    Jeśli używany jest termoobieg, temperaturę zmniejszyć do ok. 175°C i obserwować czas pieczenia, bo mogą być gotowe szybciej.
  11. Dopieczenie i suszenie
    Po upieczeniu można zostawić biszkopty jeszcze na 2–3 minuty w uchylonym piekarniku, żeby lekko doschły. To szczególnie przydatne, jeśli mają być używane do tiramisu – będą lepiej trzymały kształt po nasączeniu.
  12. Studzenie i zdejmowanie z papieru
    Blachę wyjąć z piekarnika, zostawić biszkopty na papierze do lekkiego przestudzenia (ok. 5 minut). Następnie delikatnie podważać je łopatką lub nożem z szerokim ostrzem i zdejmować z papieru. W pełni wystudzić na kratce, żeby nie zaparowały od spodu.

Dla tiramisu najlepiej sprawdzają się savoiardi, które są lekko dosuszone: upieczone na jasnozłoto, a potem całkowicie wystudzone na kratce i przechowywane minimum kilka godzin (a nawet 1–2 dni) przed użyciem – wtedy idealnie chłoną kawę, nie rozpadając się.

Wartości odżywcze biszkoptów savoiardi

Domowe savoiardi to typowy wyrób cukierniczy – lekkie, ale oparte głównie na jajkach, cukrze i mące. Orientacyjnie, jeden średni biszkopt (ok. 8–9 g) zawiera:

ok. 30–35 kcal
– ok. 0,8 g białka
– ok. 0,6 g tłuszczu (pochodzącego głównie z żółtek)
– ok. 6 g węglowodanów

W porównaniu z gotowymi, sklepowymi savoiardi, domowa wersja zwykle nie zawiera syropu glukozowo-fruktozowego, utwardzonych tłuszczów ani dodatków poprawiających trwałość. Skład jest prosty i krótki, łatwy do kontrolowania.

Jak używać biszkoptów savoiardi w tiramisu i deserach

Idealne savoiardi do tiramisu – konsystencja i nasączanie

Do tiramisu najlepiej sprawdzają się biszkopty dobrze wysuszone: z zewnątrz delikatnie chrupiące, w środku suche, ale nie twarde jak kamień. Dzięki temu wchłaniają kawę i likier równomiernie, nie robią się papkowate.

Przy nasączaniu warto trzymać się zasady: krótkie, zdecydowane zanurzenie. Każdy biszkopt wystarczy włożyć do kawy na ułamek sekundy i od razu wyjąć. Zbyt długie moczenie spowoduje, że savoiardi się rozpadną i utrudnią ładne złożenie deseru.

Do klasycznego tiramisu najlepiej użyć mocnej, świeżo zaparzonej kawy (może być z ekspresu ciśnieniowego lub z kawiarki) i wystudzić ją całkowicie. Jeśli używany jest alkohol (np. amaretto lub marsala), dodaje się go dopiero do chłodnej kawy, tuż przed składaniem deseru.

Desery warstwowe w szklankach z savoiardi

Biszkopty savoiardi świetnie sprawdzają się w deserach podawanych w szklankach lub pucharkach. Wystarczy przełamać je na mniejsze kawałki i układać warstwami z kremem, owocami, kremem czekoladowym czy jogurtem.

Do deserów owocowych biszkopty można nasączać słabą herbatą owocową albo lekkim syropem cukrowym z dodatkiem soku z cytryny czy pomarańczy. Dobrze reagują także na delikatne ponczowanie sokiem z puszki po brzoskwiniach lub ananasie (lekko rozcieńczonym wodą, żeby deser nie był przesłodzony).

W wersji „na szybko” wystarczy w szklankach układać warstwami: kawałki savoiardi, jogurt naturalny wymieszany z odrobiną miodu lub cukru pudru, owoce (np. truskawki, maliny, borówki) i ewentualnie cienką warstwę startiej czekolady.

Przechowywanie i mrożenie domowych savoiardi

Jak przechowywać biszkopty savoiardi, żeby nie zmiękły

W pełni wystudzone biszkopty najlepiej przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku lub puszce na ciastka. Ważne, aby nie były już ciepłe – resztki pary wodnej w pojemniku zmiękczą je i stracą swoją strukturę.

W temperaturze pokojowej, w suchym miejscu, zachowują świeżość przez ok. 5–7 dni. Z czasem mogą lekko tracić aromat wanilii, ale w deserach nadal sprawdzają się bardzo dobrze.

Jeśli pojemnik nie jest idealnie szczelny, biszkopty z czasem wciągną wilgoć z powietrza i staną się bardziej miękkie. W takiej sytuacji można je krótko „odświeżyć” w piekarniku: rozłożyć na blasze i suszyć ok. 5–7 minut w 150°C, potem wystudzić na kratce.

Czy biszkopty savoiardi można mrozić?

Tak, savoiardi bardzo dobrze znoszą mrożenie. Po całkowitym wystudzeniu wystarczy ułożyć je w jednej warstwie na tacy, lekko zamrozić (żeby się nie sklejały), a następnie przełożyć do woreczka do mrożenia lub pojemnika. W zamrażarce mogą leżeć ok. 2–3 miesięcy.

Przed użyciem nie trzeba ich specjalnie rozmrażać – do tiramisu wystarczy kilka minut w temperaturze pokojowej, a potem można je normalnie nasączać. W deserach na zimno i tak bardzo szybko odmarzają.

Najczęstsze problemy z savoiardi i jak ich uniknąć

Dlaczego biszkopty savoiardi się rozlewają lub są zbyt płaskie

Najczęstszą przyczyną jest zbyt słabo ubita piana z białek lub zbyt długie mieszanie masy po dodaniu mąki. W efekcie traci się powietrze, które odpowiada za lekkość i „wysokość” savoiardi.

Jeśli masa po wyciśnięciu tworzy bardzo płaskie paski, a nie w miarę trzymające kształt pałeczki, następnym razem warto: mocniej ubić białka (ale nie na suchą pianę) i mieszać suche składniki jeszcze delikatniej, możliwie krótko.

Za twarde lub zbyt miękkie biszkopty – co zrobić

Za twarde savoiardi zwykle są skutkiem zbyt długiego pieczenia lub zbyt wysokiej temperatury. Dobrze jest kontrolować pierwszą partię, patrząc nie tylko na czas, ale przede wszystkim na kolor – mają być jasnozłote, nie brązowe.

Z kolei zbyt miękkie, „gąbczaste” biszkopty to efekt niedopiekania lub zbyt dużej wilgotności w piekarniku. W takim przypadku przy kolejnej turze można wydłużyć czas pieczenia o 1–2 minuty lub pod koniec lekko uchylić drzwiczki, żeby para wodna mogła uchodzić.

Grudkowate wnętrze lub zakalec w savoiardi

Jeśli w przekroju widać mączne grudki, oznacza to, że mąka i skrobia nie zostały dokładnie wymieszane z masą jajeczną. Warto zawsze przesiewać suche składniki i dokładnie obejrzeć masę podczas mieszania – ale nadal mieszać delikatnie.

Zakalec przy tej ilości jajek i braku tłuszczu zdarza się rzadko, ale jeśli wnętrze jest mokre i zbite, przyczyną bywa zbyt krótki czas pieczenia albo zbyt niska temperatura piekarnika.

Similar Posts